Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Atak na 17-latka we Wrocławiu. "Był bity i kopany po głowie". Policja szuka świadków
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.