Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Rosyjskie władze promują aplikację Max. Pretekstem jest walka z oszustwami
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 12:07, odświeża się w tle.