Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
"Historyczne" zakupy Rosji. Pierwszy raz kupiła paliwo od kraju, któremu je sprzedawała
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.