Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
"Trzymano mnie w najgorszych z możliwych warunków". Andrzej Poczobut nie dał się złamać [WYWIAD]
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 16:05, odświeża się w tle.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Powrót Andrzeja Poczobuta".