Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Mężczyzna zniknął pod wodą na Mazurach. "Nie brawura, nie alkohol". Liczyły się sekundy
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 14:49, odświeża się w tle.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Tragiczne zdarzenia wodne".