Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Helena Englert odniosła się do komentarzy na swój temat. "Jak ja kogoś nie lubię"
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.