Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Rosyjskie regiony toną w długach. "Kryzys dotarł nawet do odległych terytoriów"
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 15:49, odświeża się w tle.