Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Barcelona szaleje po odejściu "Lewego". Hit w Anglii, pół miliarda za gwiazdę
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Transfery w FC Barcelonie".