Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Na ten wynik czekała Świątek. Demolka u turniejowej "7". Tylko 58 minut
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Sukcesy Igi Świątek w US Open".