Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Skandal w Ukrainie. Pracownicy prosektorium podejrzani o nielegalny handel tkankami zmarłych
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.