Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Sprawdzają, jak Ukraińcy uciekają przed wojskiem. Doniesienia o "usłudze pod klucz"
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.