Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Węgry odcinają się od Rosji. "Próbowali infiltrować kraj tylnymi drzwiami" - Dziennik.pl
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 23:48, odświeża się w tle.