Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
50-latek gnał hulajnogą 56 km na godz. Mandat dostał nie tylko za prędkość
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji.
Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Wypadki i incydenty związane z hulajnogami elektrycznymi".