Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Kłęby dymu nad rosyjskim zakładem. Ukraina uderzyła daleko od granicy
Flamingo uderzyły w głąb Rosji. Chmury dymu nad fabryką pocisków
cicha edycja nagłówka →Ukraiński cios w głąb Rosji. Trafiono m.in. zakład zbrojeniowy
Ukraińcy w zbrojeniówkę, Rosjanie w energetykę. Kolejna wymiana ciosów
cicha edycja nagłówka →Tego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały inne odsłony „Relacje polsko-ukraińskie".