Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Śpiewał dla komunistów, ale jak sam mówi – fałszował. Wiesław Ochman o PRL, cenzurze i wolności
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.