Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Krzysztof Rutkowski chce pracować dla Karola Nawrockiego. "Nie chcę za to pieniędzy"
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 22:05, odświeża się w tle.