Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Ukraina nie liczy się z Polską. Opanowała rosyjską sztukę pogardy [OPINIA SZCZERKA]
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzenie, czy pokazały materiał innej marki: stan na 11:27, odświeża się w tle.
Tego konkretnego wydarzenia nie opisały, ale relacjonowały powiązane wydarzenie tej sprawy.