Pierwszy nagłówek każdego portalu o tym wydarzeniu — surowe tytuły.
Barbarzyński atak Rosji. Wołodymyr Zełenski zapowiada uderzenie odwetowe
Te monitorowane portale nie opisały tego wydarzenia w naszym oknie obserwacji. Sprawdzamy jeszcze, czy pokazały na stronie głównej materiał innej marki o tym wydarzeniu — ta lista może się za chwilę skrócić.