79 minut i koniec. Gładka porażka Mai Chwalińskiej w US Open
− Chwalińska była rozstawiona z numerem "20". Polka debiutowała w zasadniczej części nowojorskich zmagań.
+ Chwalińska trzy razy (2022, 2024, 2025) nie zdołała przebić się do US Open przez kwalifikacje. Jej świetna gra w tegorocznym French Open, w którym dotarła do finału, spowodowała, że drzwi do wielkoszlemowych turniejów stoją teraz dla niej otworem.
+ Townsend grała bardzo agresywnie, często szła do siatki. Ta taktyka okazała się bardzo skuteczna. Przy siatce zdobyła aż 26 punktów w 36 próbach.
+ Amerykanka bardzo dobrze radziła sobie też z serwisem Chwalińskiej. Mecz zaczął się od prowadzenia Polki 1:0, ale później w pierwszym secie ugrała jeszcze tylko jednego gema.
+ Nieco więcej walki było w drugiej partii, ale zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała nie była nawet blisko odwrócenia losów rywalizacji. Dobrze serwująca Townsend miała sześć asów i 29 zagrań wygrywających. Chwalińska zanotowała zaledwie jednego asa i 10 "winnerów".
+ Chwalińska będzie jeszcze rywalizowała w deblu, w parze z Magdą Linette.