Co się stało z Mają Chwalińską? Znamy prawdę po fatalnym debiucie w US Open
± Po finale ostatniej edycji French Open wartość reklamową Mai Chwalińskiej oszacowano na ćwierć miliarda złotych. Wokół Polki zaroiło się nagle od sponsorów. Jej życie miało się zmienić nie do poznania. Najwięksi optymiści zapowiadali, że jeszcze w tym roku rozegra 14 meczów Wielkiego Szlema - co oznaczałoby udział w finale Wimbledonu i US Open. Zaliczyła tylko dwa spotkania. takie pojedynki. Kolejnych nie będzie.
± Zimny prysznic przyszedł od razu na Wimbledonie. Przez kilkanaście dni żyliśmy tematem "dzikiej karty". Dostanie ją czy jednak nie? Chwalińska otrzymała ostatecznie ją ostatecznie, otrzymała, ale nie nacieszyła się tym wyróżnieniem długo.
− Maja Chwalińska w Paryżu rozegrała turniej życia. Potem popadła w letarg, który trwa do teraz