Ostatnie chwile Diany R. Kędzierzyn-Koźle wstrząśnięty po tragedii
W piątek Diana R. po ukończeniu pracy wyszła na spacer ze swoim ukochanym psem. Po dwóch godzinach odnaleziono ją martwą. - Nic nie wskazywało na to, że mogła obawiać się o swoje bezpieczeństwo - podkreślił... podkreślił współpracownik...
± To ciało Diany R. "Fakt" odtworzył jej ostatnie chwile. Ujawniono, że tego dnia skończyła pracę około 15:30. Była zatrudniona w kinie Twierdza. Po ukończeniu czynności służbowych, służbowych wsiadła do auta i wróciła do domu. Zajęło jej to maksymalnie 15 minut. Później wyszła na spacer z psem.
± Śledczy nie mają wątpliwości. 49-letnia kobieta została zamordowana. Na jej ciele ujawniono co najmniej dwie rany tłuczone głowy oraz kolejną zadaną ostrym narzędziem w okolicy biodra. - Na razie nie wiemy, co się dokładnie stało, poza tym, że doszło do morderstwa - mówił w o2.pl Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
± Tabloid przekazał, Gazeta przekazała, że mąż 49-latki w dniu tragedii przebywał na zagranicznym wyjeździe związanym ze swoim hobby - łowieniem ryb.
± Policja intensywnie pracuje nad wytypowaniem mordercy. "Fakt" ustalił, że powoli zawężany jest krąg potencjalnych podejrzanych. Jednocześnie funkcjonariusze wystosowali apel do mieszkańców.
− Kędzierzyn-Koźle jest wstrząśnięty po tragedii. Jednocześnie ludzie są wręcz przerażeni, bowiem morderca wciąż pozostaje na wolności.