Weź się w garść – słyszę i czuję złość. To jest ta „męska siła”? [TAKA PANI URODA]
± W Europie dwie trzecie opieki świadczą kobiety, a żony opiekują się chorymi mężami dwa razy dłużej niż mężowie żonami. Ilu polskich mężczyzn opiekuje się chorymi partnerkami – nie policzył nikt. A szkoda. Chciałabym świata dla mojego syna, syna świata, w którym mógłby podjąć decyzję o opiece, bez bycia stygmatyzowanym. Dlatego gdy rozmawiałam z Kasią Rojkowską, bohaterką dwunastego odcinka Taka pani uroda, która dostała diagnozę raka piersi potrójnie ujemnego, zrozumiałam, że drugim głosem tej opowieści musi być jej mąż, Robert. Kasia mówi o nim: „menadżer mojej choroby”. Oddaję mu głos.
± Zawsze byłem przezorny. Moja mama o mnie dbała i na wszystko chuchała i dmuchała. Gdy Kasia zaszła w ciążę, powtarzała: „Boże, żeby tylko było zdrowe". Robiliśmy wszystkie badania diagnostyczne, bo wykryto, że pępowina jest dwunaczyniowa. Zamiast trzech naczyń były dwa, brakowało jednej tętnicy. Usłyszeliśmy, że zdarza się to mniej więcej raz na sto ciąż i że najczęściej nic z tego nie wynika, ale ryzyko rośnie. się zwiększa. Że dziecko może rosnąć za wolno, bo dostaje mniej krwi, że może mieć wadę serca albo nerek. Że czasem jest to sygnał wady genetycznej.
± Trzęsłem Trząsłem się przed każdym wynikiem i wtedy myślałem, że już nic gorszego nie może nam się przytrafić. Bruno dostał dziesięć punktów w skali Apgar i od tego czasu wszystko miało iść jak z płatka.