Lead
Samochód ciężarowy wjechał w ekipę remontową pracującą na autostradzie A1. Zginęły co najmniej cztery osoby — informuje czestochowa.naszemiasto.pl. "Dziennik Zachodni". Do tragedii doszło koło miejscowości Mykanów nieopodal Częstochowy.
Treść
± Jak informują lokalne media, liczba ofiar może się zwiększyć, trwa walka o życie innych poszkodowanych. Z informacji Onetu wynika, że poszkodowanych zostało w sumie osiem osób: cztery nie żyją, a cztery zostały zabrane do szpitali. — Na miejsce skierowaliśmy dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Finalnie zabraliśmy jednak jednego mężczyznę, jego stan określany jest jako ciężki. Pozostali pacjenci zostali przetransportowani do szpitali karetkami — mówi Onetowi Justyna Sochacka z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
+ Jak informują lokalne media, liczba ofiar może się zwiększyć, trwa walka o życie innych poszkodowanych. Z informacji Onetu wynika, że wypadku uczestniczyło w sumie 13 osób: cztery nie żyją, cztery zostały zabrane do szpitali, a pięć nie odniosło obrażeń, w tym kierowca ciężarówki. — Cztery zginęły na miejscu, cztery zostały ranne. Kolejnych czterech pracowników służby drogowej nie odniosło żadnych obrażeń — mówi Onetowi mł.bryg. Marcin Caban z częstochowskiej straży pożarnej.
+ — W tej chwili na miejscu mamy 13 zastępów straży pożarnej, ponad 50 strażaków, którzy zabezpieczają teren wypadku. Czekamy jeszcze na przyjazd dodatkowych służb. W tej chwili mamy miejsce zdarzenia zabezpieczone, musimy teraz sukcesywnie odblokowywać autostradę — dodaje strażak.