±Oficer prasowy częstochowskiej PSP mł. bryg. Paweł Liszaj poinformował w rozmowie z Interią, że w wypadku na autostradzie A1 życie straciły co najmniej cztery osoby. Tragiczny bilans może niestety ulec zmianie. Na miejsce zadysponowano dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).
±Mł. bryg. Marcin Caban z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej PSP w Częstochowie dodał przekazał na antenie Polsat News, że ranne zostały cztery osoby, które ranne osoby przetransportowano do szpitali. Jedna z nich walczy o życie.
±- Ponadto jeszcze w W tym zdarzeniu brało udział czterech pracowników firmy (remontującej drogę - red.), którzy nie ucierpieli - zaznaczył.
±Kolejne informacje w sprawie zdarzenia pojawiły się przed godziną 12. Wówczas nadkom. Nadkom. Sabina Chyra-Giereś ze śląskiej policji ujawniła informowała wcześniej na antenie Polsat News, że samochód ciężarowy "siłą rozpędu uderzył również w inne pojazdy".
±Chyra-Giereś podzieliła się też pierwszymi informacje na temat informacjami o kierowcy pojazdu ciężarowego. - To obywatel polski, Polski, 32-letni mieszkaniec województwa woj. łódzkiego. Badanie przeprowadzone przez policjantów tam na miejscu potwierdziło, że jest trzeźwy. Oczywiście od kierującego na pewno zostanie pobrana też krew do dalszych badań, bo w tego typu zdarzeniach musimy mieć pewność - powiedziała.
−Na miejsce zadysponowano dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).