Berek w TK? "Nie zagłosowałabym za jego kandydaturą"
W piątek Sejm ma zdecydować w głosowaniu o wyborze zagłosować ws. nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatem jest były minister ds. wdrażania polityki rządu Maciej Berek. - Nie jestem posłanką, ale gdybym była, to... to nie zagłosowałabym...
± Ministra funduszy i polityki regionalnej przypomniała, że cała koalicja rządząca poparła ustawę, "która mówiła, że prosto z rządu nie można przechodzić do TK". - Ta Jednocześnie stwierdziła, że "ta sprawa nie jest jednoznaczna, bo po drugiej stronie jest wysokiej klasy prawnik (…). prawnik". - Przed nami rozmowa w klubie. Są różne głosy. klubie, głosy są różne. Jest też takie rozumienie, że wysokie kwalifikacje Maćka Berka i konieczność skuteczności w Trybunale Konstytucyjnym w obecnych realiach, realiach też muszą być brane pod uwagę - mówiła Pełczyńska-Nałęcz.
± - Nie jestem posłanką, ale gdybym była, nie zagłosowałabym za jego kandydaturą dlatego, że go bardzo szanuję, ale też słowo się rzekło: wartości są czymś, czym nie można szafować; mówić ludziom, że to są wartości fundamentalne, a za moment już, że nie są fundamentalne - przekonywała. ogłosiła.