"Jesteśmy świadkami egzystencjalnej walki". Profesor z elitarnej uczelni ostrzega przed "technofaszystami": chcą podbić świat
Filozof Jason Stanley przez 12 lat wykładał na elitarnym amerykańskim Uniwersytecie Yale, ale po przejęciu władzy przez Donalda Trumpa opuścił Stany Zjednoczone i wyjechał do Kanady na Uniwersytet Toronto. Przez lata ostrzegał przed amerykańskim prezydentem, ale zarzucano mu przesadę. Dziś dostrzega niebezpieczeństwo w rosnącej popularności "technofaszystów" — miliarderów popierających wykorzystywanie technologii do autorytarnej kontroli społeczeństwa — i powiązanych z nimi skrajnych partii. — Chcą podbić świat.