Treść
+ Media w przeszłości wielokrotnie informowały o naruszeniu przepisów ruchu drogowego przez Mejzę. Do najgłośniejszego incydentu z jego udziałem doszło 13 października 2025 roku, kiedy poseł został zatrzymany na trasie ekspresowej S3 koło Polkowic na Dolnym Śląsku za prawie dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości.
+ Policja chciała go ukarać mandatem w wysokości 2,5 tys. zł i 15 punktami karnymi, jednak poseł zasłonił się immunitetem i nie przyjął mandatu. W związku z tym funkcjonariusze zawnioskowali o uchylenie mu immunitetu.
+ Ostatecznie w marcu polityk złożył w czwartek do Sejmu dwa pisma o zrzeczeniu się tego uprawnienia, dotyczące incydentu z S3, a także innych wykroczeń drogowych.