Atak u sąsiada Polski. Akcja saperów w okolicach elektrowni
Saperzy pracują nad zabezpieczeniem niekonwencjonalnego urządzenia wybuchowego i zapalającego w pobliżu elektrowni węglowej Jänschwalde w Brandenburgii - przekazało we wtorek Deutsche Welle. Na miejscu jest reporter Korespondent Polsat News Tomasz Lejman, który Lejman potwierdził, że najprawdopodobniej doszło do sabotażu. - Na pewno doszło do uszkodzenia infrastruktury - przekazał dziennikarz.
± W Jänschwalde jest reporter Korespondent Polsat News Tomasz Lejman, który Lejman przekazał wstępne ustalenia niemieckich służb. Najprawdopodobniej służb, według których najprawdopodobniej doszło do sabotażu - ładunek sabotażu. Ładunek lub wiele ładunków zostało podłożonych pod stację transformatorową w pobliżu elektrowni.
± - Nie ma potwierdzonej informacji dotyczącej tego, czy doszło do eksplozji, ale na pewno doszło do uszkodzenia infrastruktury - przekazał dziennikarz, korespondent, zaznaczając, że operator nie wstrzymał dostaw prądu, co oznacza, że zarówno elektrownia, jak i stacja transformatorowa działają.