← Atak na stację elektroenergetyczną w Brandenburgii
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Alarm w Niemczech. Przy elektrowni odkryto ładunki wybuchowe

1 zmiana po publikacji w ciągu 5 h 40 min: 1 akapit zmieniony, 2 usunięte, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 01.09 o 15:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.09 15:40 02.09 07:15
treść i dopisania 21:21
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 01.09
    1 akapit zmieniony · 2 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Według wstępnych ustaleń do awarii nie doszło. Rzecznik operatora elektrowni, koncernu Leag, przekazał, że nikt z pracowników firmy nie odniósł obrażeń. Śledztwo w tej sprawie przejął Urząd Kryminalny Brandenburgii (LKA).

    −Zagrożenia dla ludności nie ma, na miejscu pracują saperzy.

    −Policja nie podaje na razie dalszych szczegółow. Śledztwo w tej sprawie przejął Urząd Kryminalny Brandenburgii (LKA).

    +Podłożenie ładunków wybuchowych było aktem sabotażu - oświadczył we wtorek minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Jan Redmann.

    +Redmann poinformował podczas wizyty na miejscu zdarzenia, że sprawcy próbowali za pomocą ładunków wybuchowych wprowadzić „materiał przewodzący do linii najwyższych napięć”. W kilku przypadkach im się to udało - powiedział.

    +Jak przekazał szef MSW landu, celem sprawców była destabilizacja sieci elektroenergetycznej i dostaw energii, co - zaznaczył - się nie udało. Według niego Brandenburgia „wyszła z tego obronną ręką”, biorąc pod uwagę liczbę znalezionych urządzeń oraz fakt, że nie doszło do przerwy w dostawach prądu.

    +Na razie nie ma informacji na temat motywu sprawców. Nadal trwają poszukiwania kolejnych ładunków wybuchowych.

    +Operator elektrowni, koncern Leag, przekazał, że w wyniku ataku na stację transformatorową awarii uległ blok B o mocy 500 megawatów, który samoczynnie się wyłączył. Operator sieci przesyłowej poinformował natomiast o krótkotrwałej przerwie w zasilaniu, zapewnił jednak, że wszystkie linie już pracują.