Nowa fala ataków USA na Bliskim Wschodzie, słychać eksplozje. "Odpowiedź na niedawne próby"
+ Niedługo po oświadczeniu CENTCOM głos w sprawie zabrał Donald Trump, potwierdzając ataki amerykańskiego wojska. Prezydent USA podkreślił na Truth Social, że są to uderzenia na dużą skalę i o ogromnej sile.
+ Trump nadmienił, że ataki są odwetem "za nieudaną próbę zaminowania cieśniny przez Irańczyków - w której obecnie nie ma żadnych min (zostały one całkowicie usunięte lub zdetonowane!) - oraz za wystrzelenie przez Irańczyków ośmiu pocisków w kierunku naszej bazy wojskowej w Jordanii, z których wszystkie zostały skutecznie zestrzelone".
+ Amerykański przywódca stwierdził, że jeśli Teheran odpowie na uderzenia, Waszyngton ponownie zaatakuje, ale "z dużo większą siłą i na znacznie wyższym poziomie". "(...) Nie będzie to największy atak ze wszystkich - ten czeka jeszcze w rezerwie, a kiedy się zakończy, z Islamskiej Republiki Iranu niewiele zostanie" - dodał Trump.