← Nowa fala ataków USA na Iran
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Nowa fala ataków USA na Bliskim Wschodzie, słychać eksplozje. "Odpowiedź na niedawne próby"

1 zmiana po publikacji w ciągu 31 min: 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 01.09 o 19:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.09 19:45 02.09 14:45
treść i dopisania 20:21
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 19:50–20:21 · dopisanie · 3 akapity, 128 słów rozwiń
    1. Treść

      +Niedługo po oświadczeniu CENTCOM głos w sprawie zabrał Donald Trump, potwierdzając ataki amerykańskiego wojska. Prezydent USA podkreślił na Truth Social, że są to uderzenia na dużą skalę i o ogromnej sile.

      +Trump nadmienił, że ataki są odwetem "za nieudaną próbę zaminowania cieśniny przez Irańczyków - w której obecnie nie ma żadnych min (zostały one całkowicie usunięte lub zdetonowane!) - oraz za wystrzelenie przez Irańczyków ośmiu pocisków w kierunku naszej bazy wojskowej w Jordanii, z których wszystkie zostały skutecznie zestrzelone".

      +Amerykański przywódca stwierdził, że jeśli Teheran odpowie na uderzenia, Waszyngton ponownie zaatakuje, ale "z dużo większą siłą i na znacznie wyższym poziomie". "(...) Nie będzie to największy atak ze wszystkich - ten czeka jeszcze w rezerwie, a kiedy się zakończy, z Islamskiej Republiki Iranu niewiele zostanie" - dodał Trump.