← Kryzys w Pentagonie
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Hegseth pod ostrzałem. "Pentagon pędzi w kierunku wykolejenia"

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 4 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 01.09 o 21:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.09 21:30 01.09 21:50
treść i dopisania 21:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 01.09
    4 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Tom Nichols ocenia na łamach "The Atlantic", że nominacja Pete'a Hegsetha na szefa Pentagonu była ryzykowna, bo miał on nie mieć ani właściwych kwalifikacji, ani istotnego doświadczenia w obszarze bezpieczeństwa narodowego. Autor podkreśla, że prezydent Donald Trump miał wybrać go przede wszystkim ze względu na lojalność.

    ±Źródło znające kulisy odejścia Dana Driscolla przekazało dziennikarzom magazynu, że wiceszef resortu miał zwrócić się do administracji Trumpa z obawami o przebieg transformacji armii i jej gotowość. W tle miało być też to, że Hegseth miał blokować działania, zwalniając generałów odpowiedzialnych za te procesy. Nichols dodaje, że w praktyce oznacza to skargę do prezydenta i to, że Trump stanął po stronie Hegsetha.

    ±Nichols wylicza także inne zarzuty: jego zdaniem Hegseth ignoruje opinie doświadczonych generałów, ma podsuwać prezydentowi rozwiązania zgodne z jego oczekiwaniami i zwalniać kompetentnych ludzi przygotowanych do zarządzania resortem. Autor opisuje też wątek wojny z Iranem: Hegseth miał doradzać Trumpowi atak, a potem przedstawiać mu wybieloną wersję wydarzeń, ukrywając problemy wynikające ze skuteczności irańskich ataków, byle tylko "pozostać w łaskach Trumpa".

    ±Nichols zwraca uwagę, że po publikacji "Washington "The Washington Post" z opiniami wysokiej rangi dowódców, ostrzegających, że USA nie są w stanie długo prowadzić wojny z Iranem z tą samą intensywnością, Hegseth miał ograniczyć się do wysłania służb prasowych, by zaatakowały dziennik. Autor tekstu dodaje, że w weekend wyszło na jaw, iż Pentagon zatrudnił płatnych influencerów.

    +Nichols wylicza także inne zarzuty: jego zdaniem Hegseth ignoruje opinie doświadczonych generałów, ma podsuwać prezydentowi rozwiązania zgodne z jego oczekiwaniami i zwalniać kompetentnych ludzi przygotowanych do zarządzania resortem.