Treść
± Prezydent Stanów Zjednoczonych nigdy nie krył, że amerykańska interwencja w Wenezueli nie wynika z chęci przwrócenia tam demokracji czy zrobienia porządku z „branżą narkotykową”, a ma na celu jedynie przejęcie kontroli nad znajdującymi sie się tam gigantycznymi złożami ropy naftowej.
± O zawarciu umowy poinformowano już kilka dni temu. Teraz ujawniono parę szczegółów, które są milowymi krokami w realizacji planu Trumpa. Kontrakt przyznaje amerykańskim przedsiębiorstwom 100-letnie koncesje na 17 złóż ropy naftowej w Wenezueli, co odpowiada aż 65 miliardom baryłek ropy. Według wstępnych szacunków stanowi to ponad 20 procent potwierdzonych zasobów ropy naftowej w tym kraju. Warto dodać, że Wenezuela ma największe udokumentowane złoża tego surowca na świecie, szacowane na około 300 do 303 miliardów miliardy baryłek (co stanowi ponad 17 procent globalnych rezerw).