Treść
± Z ogromnym opóźnieniem, ale ostatecznie Magdalena Fręch pojawiła się na korcie podczas trzeciego dnia głównych zmagań w ramach US Open 2026. Tuż po godz. 3:00 naszego czasu 28-latka wyszła na arenę Grandstand, by stoczyć batalię z rozstawioną z "14" Ivą Jovic. Przy stanie 4:4 w pierwszym secie spotkanie zostało przerwane z powodu kolejnych opadów deszczu. Później zapadła decyzja, że wznowienie nastąpi dopiero w środę czasu nowojorskiego. Organizatorzy podali już plan gier, znamy szczegóły.
− Tym samym mecze Fręch i Linette będą dokańczane w środę czasu lokalnego. W przypadku Magdaleny mówimy o stanie 4:4. Jeśli chodzi o Magdę - Poznanianka prowadziła 3:0, ale ostatecznie przegrała premierową odsłonę 4:6 w spotkaniu z Francescą Jones. Tam gra została przerwana właśnie po skończonej partii. Czekamy teraz na zaktualizowany plan gier na kolejny dzień zmagań. Gdy tylko pojawi się informacja na ten temat, artykuł zostanie natychmiast zaktualizowany.
− Dokładny zapis relacji z meczu Magdalena Fręch - Iva Jovic jest dostępny TUTAJ.
+ Mecz Fręch - Jovic będzie dokańczany w środę, od stanu 4:4. Włodarze rozgrywek zaktualizowali już plan gier. Panie wyjdą na kort Grandstand w trzecim spotkaniu od godz. 17:00 czasu polskiego (po starciach Nakashima - Michelsen oraz Navarro - McNally), ale nie przed godz. 20:00 czasu polskiego. O podobnej porze swoje starcie będzie rozstrzygać także Magda Linette. Poznanianka prowadziła 3:0, ale ostatecznie przegrała premierową odsłonę 4:6 w spotkaniu z Francescą Jones. Tam gra została przerwana właśnie po skończonej partii. Tenisistki pojawią się na korcie numer 5 w trzecim pojedynku od godz. 17:00 czasu polskiego (po spotkaniach Paolini - Stefanini i Choinski - van de Zandschulp), ale nie przed godz. 20:00 czasu polskiego.
+ Ponadto w trakcie środowych zmagań zobaczymy także mecze drugiej rundy z udziałem naszych reprezentantów. Hubert Hurkacz zagra z Benem Sheltonem w drugim starciu od godz. 17:30 czasu polskiego na Arthur Ashe Stadium (po meczu Pegula - Kenin). Jeszcze później swój pojedynek będzie rozgrywać Kamil Majchrzak. 30-latek zmierzy się z Valentinem Vacherotem w czwartym spotkaniu od godz. 18:30 czasu polskiego na korcie numer 13 (po Molcan - Bonzi, Shapovalov - van Assche i Li - Vekic). Szykuje się zatem kolejny bardzo długi dzień z polskimi emocjami.