"Młodzi ludzie mają chemię z prezydentem". Andruszkiewicz o zlocie w Juracie
± - Skoro młodzi ludzie chcą słuchać tego typu muzyki, dlaczego im tego nie udostępnić? Nie widzę w tym nic złego - mówił gość programu "Tłit". Zapytany wprost o seksistowskie teksty, minister ujawnił, że Skolim dokonał Prowadzący zapytał, czy podczas zlotu w Juracie całkowitej autocenzury: padały seksistowskie zwroty, które przewijają się w tekstach Skolima. Andruszkiewicz zaprzeczył. - Cenzura była, Była dobra muzyka, była dobra zabawa. Widocznie artysta sam uznał, że akurat rezydencja Prezydenta RP to miejsce, gdzie trzeba dać łagodniejszy przekaz.