Przepychanki z policją na Osiedlu Maltańskim. Protestujący usunięci siłą
± Przed demonstrantami na Osiedlu Maltańskim przed południem ustawił się kordon policji - po kilkudziesięciu minutach funkcjonariusze rozgonili zebranie, używając siły. Przed godz. 13 pani Sandra opuściła budynek w asyście policji.
± Protestujący tłoczyli się przed budynkiem, część zajęła miejsca wzdłuż ogrodzenia, a jeszcze inni weszli na dach przybudówki. Funkcjonariusze policji siłowo wyprowadzali protestujących z osiedla. Słychać krzyki, ludzie Ludzie skarżyli się na ból podczas kontaktu z policjantami.
± Wśród wyprowadzonych był m.in. polityk i działacz społeczny Piotr Ikonowicz. - No trochę nas poniewierali, ale to nie jest najważniejsze - relacjonował Ikonowicz w rozmowie z Polsat News.
± - Trwa właśnie eksmisja na Osiedlu Maltańskim. To druga eksmisja na zlecenie Kościoła. Jak wygląda sytuacja w Poznaniu? Sytuacja w Poznaniu wygląda tak, że kuria ramię w ramię z deweloperem i przy przyzwoleniu miasta, którym rządzi Koalicja Obywatelska, wyrzucają z domów ludzi, którzy te domy po prostu budowali cegła po cegle - komentowała w Sejmie posłanka partii Razem Marcelina Zawisza.
± Jak opisywał, ziemia historycznie należała do Kościoła. Po odzyskaniu gruntu przez kurię w 1994 roku i zmianie planu zagospodarowania jego wartość gwałtownie wzrosła, a teren został sprzedany sprzedano pod budowę około 2000 2 tys. mieszkań.
+ Mł. insp. Andrzej Borowiak z KWP w Poznaniu poinformował, że policjanci wylegitymowali 62 osoby blokujące eksmisję pani Sandry. - W stosunku do tych wszystkich osób zostaną skierowane wnioski do sądu o ukaranie, ponieważ utrudnianie czynności komorniczych jest wykroczeniem - przekazał.