Trudno spodziewać się, by Szymon Marciniak drugi raz z rzędu dostał do poprowadzenia finał mistrzostw świata, ale eksperci ostrożnie prognozują do do jego
±Trudno spodziewać się, by Szymon Marciniak drugi raz z rzędu dostał do poprowadzenia finał mistrzostw świata, ale eksperci ostrożnie prognozują do jego angaż do jednego z ćwierćfinałów lub półfinałów. Były arbiter międzynarodowy Mario van der Ende stwierdził jednak dla Przeglądu Sportowego Onet, że nie będą to starcia obrońcy tytułu.