← wróć
Onet 8 obserwowanych zmian

Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego
zobacz pełne wydarzenie →
dopisanie zaobserwowano 03.09 09:40 · kopiuj link do tej zmiany

Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Treść

+ Zobacz: Minister Żurek broni Macieja Berka. Mówi o "apolityczności". Dostał szybką odpowiedź

+ Jak wyjaśniał, Donalda Tuska poznał, gdy pracował jako legislator w Kancelarii Senatu. - Ówczesny wicemarszałek Senatu Donald Tusk przyszedł na posiedzenie komisji (...) i Piotr Andrzejewski jako przewodniczący chciał nie dopuścić senatora Tuska do zgłoszenia poprawki do jakiejś ustawy. Ja byłem legislatorem, który obsługiwał komisję i powiedziałem, że regulamin pozwala zgłosić poprawkę każdemu senatorowi, nawet jeśli nie jest członkiem komisji. Ja miałem rację. To był mój pierwszy zawodowy kontakt z Tuskiem. Później, po innych kontaktach, Tusk zapytał mnie, czy nie przygotowałbym projektu ustawy o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów. Powiedziałem, że jeśli Biuro otrzyma takie zlecenie, to mogę taką ustawę przygotować - tłumaczył.

+ Następnie odniósł się do zarzutów, że startuje do TK, blisko współpracując przez lata z premierem Tuskiem. - 28 lat przepracowałem dla państwa, z tego trzy lata pełniłem funkcję członka Rady Ministrów. Z każdego roku tej pracy jestem dumny. (...) Nie zamierzam na niczyje potrzeby anulować i udawać, że przez 25 lat poprzednich nie wykonywałem pracy urzędniczej. Ta praca doprowadziła mnie do miejsca, w którym sprawowałem funkcję ministra przez ostatnie trzy lata - odpowiadał Berek.

dopisanie zaobserwowano 03.09 09:30 · kopiuj link do tej zmiany

Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Treść

+ - Co to oznacza przywrócić funkcjonowanie TK? Odpowiedź jest prosta, żeby ją wyartykułować, ale bardzo trudna, żeby ją zrealizować. Po pierwsze, w TK muszą orzekać wszyscy i wyłącznie sędziowie wybrani przez Sejm. Drugi warunek (...), żeby jego pracami kierowała osoba prawidłowo do tych prac wyznaczona. Trzeci warunek - składy orzekające. Kluczowym elementem prawidłowości funkcjonowania każdego sądu jest to, że składy orzekające muszą być wyznaczane zgodnie z przepisami i standardami ich wyznaczania - mówił kandydat KO.

dopisanie zaobserwowano 03.09 09:20 · kopiuj link do tej zmiany

Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Treść

+ - Dramatem, moim zdaniem, jest to, że wszyscy do jakiegoś stopnia pogodziliśmy się z tym milcząco, że tak się dzieje. Pan sędzia Święczkowski, który kieruje pracami TK, mówi publicznie o zabezpieczeniu, które wydał Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie sędziów niedopuszczonych do orzekania, że to jest rozstrzygnięcie wydane na podstawie regulaminu organizacyjnego, który, cytuję, "orzeka o tym, ile jest krzeseł w pomieszczeniu, jakie stroje noszą pracownicy". (...) My mamy wiszące w przestrzeni prawnej orzeczenia TSUE, ETPcz, które są niewykonywane. To oznacza jakby Polska wycofywała się ze struktur międzynarodowych. My o tym mówimy - kontynuował Berek.

+ Głos zabrał Maciej Berek. - TK jest kluczowym elementem państwa demokratycznego, który ma dwie podstawowe funkcje: kontrolować władzę prawodawczą i ma być mechanizmem ochrony praw jednostki. Żadnego z tych zadań TK w tej chwili nie realizuje. To jest wyzwanie, które jest aktualne - mówił.

dopisanie zaobserwowano 03.09 09:10 · kopiuj link do tej zmiany

Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Treść

+ Następnie na pytania odpowiadali kandydaci. Jako pierwszy głos zabrał Artur Kotowski. - Po co kandydować? To jest dla mnie zawsze zaszczyt. Żyjemy w demokracji, zgłasza mnie największy sejmowy klub - mówił kandydat zgłoszony po raz siódmy przez PiS.

nagłówek zaobserwowano 03.09 09:00 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Seria pytań do Macieja Berka. "Czy podpisuje się pan pod tezą Donalda Tuska?" Spięcie na sejmowej komisji. "Chłop ma fobię na moim punkcie" [RELACJA NA ŻYWO]

Treść

+ W trakcie wystąpienia Jarosława Urbaniaka z KO przerywał mu Paweł Jabłoński z PiS. - Panie pośle, zmierzamy do końca - zaapelował do Urbaniaka prowadzący posiedzenie Paweł Śliz. - No nie zmierzamy do końca panie przewodniczący. W trakcie mojej wypowiedzi nie zwraca pan uwagi posłowi Jabłońskiemu. Chłop miał trudności, ma do dzisiaj, z logiką. Ma fobię na moim punkcie. Za każdym razem tak jest. Pan przejrzy, co się dzieje, jak spotykamy się w telewizji. No ma problemy - mówił Urbaniak.

+ - Chciałem zapytać o tę skalę hipokryzji. Owszem zdarzało się w historii TK, że byli tam wybierani byli posłowie. Natomiast ktoś, kto raptem kilka tygodni temu został odwołany z rządu po to, żeby był zgłoszony jako kandydat. Autostrada wprost z Rady Ministrów do TK z pewnością dla wielu państwa wyborców (...) jest czymś rażącym. Dlatego chciałem [prosić] o taką uczciwość wobec opinii publicznej i żeby pan przedstawił swoje stanowisko - apelował Michał Woś z PiS.

dopisanie zaobserwowano 03.09 08:45 · kopiuj link do tej zmiany

Seria pytań do Macieja Berka. "Czy podpisuje się pan pod tezą Donalda Tuska?"

Treść

+ Zobacz: Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym? Pieniądze z budżetu nie popłyną. "Widać ogromny strach" [KULISY]

akapit zmieniony zaobserwowano 03.09 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

Seria pytań do Macieja Berka. "Czy podpisuje się pan pod tezą Donalda Tuska?"

Treść

± - Jak pan ma jako sędzia TK oceniać akty prawne, których powstawanie pan nadzorował? - pytał z kolei Sebastian Kaleta z PiS. - Pana przypadek jest wyjątkowy i dotychczas niespotykany. Nigdy nie zdarzało się, aby do TK kandydował minister aktywny aktywny, bezpośrednio odpowiedzialny za całą legislację przez okres prawie 10 lat. Niezależnie od pana ścieżki zawodowej, pan nie gwarantuje przymiotu nieskazitelności charaktery charakteru z tego powodu, że pana zaangażowanie jako prawej ręki Donalda Tuska przy realizacji planu przejmowania poszczególnych instytucji w sposób bezprawny i pana łamanie prawa poprzez niepublikowanie orzeczeń TK nie uprawnia pana, żeby wejść w skład TK - dodał.

akapit zmieniony zaobserwowano 03.09 08:40 · kopiuj link do tej zmiany

Seria pytań do Macieja Berka. "Czy podpisuje się pan pod tezą Donalda Tuska?"

Treść

± Drugim kandydatem jest Artur Kotowski - profesor nauk prawnych związany z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W czwartek obie kandydatury opiniuje sejmowa komisja sprawiedliwości. Sylwetkę Macieja Berka przedstawił poseł KO Jarosław Urbaniak. Następnie poseł PiS Kazimierz Smoliński przedstawił kandydaturę Artura Kotowskiego, profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Kotowskiego.

+ - Jak pan ma jako sędzia TK oceniać akty prawne, których powstawanie pan nadzorował? - pytał z kolei Sebastian Kaleta z PiS. - Pana przypadek jest wyjątkowy i dotychczas niespotykany. Nigdy nie zdarzało się, aby do TK kandydował minister aktywny bezpośrednio odpowiedzialny za całą legislację przez okres prawie 10 lat. Niezależnie od pana ścieżki zawodowej, pan nie gwarantuje przymiotu nieskazitelności charaktery z tego powodu, że pana zaangażowanie jako prawej ręki Donalda Tuska przy realizacji planu przejmowania poszczególnych instytucji w sposób bezprawny i pana łamanie prawa poprzez niepublikowanie orzeczeń TK nie uprawnia pana, żeby wejść w skład TK - dodał.