Sejmowa komisja zadecydowała w sprawie Macieja Berka
± W rozmowie z mediami po decyzji komisji odniósł się do krytyki jego kandydatury. Związane jest to z tym, że jeszcze niedawno był członkiem rządy. rządu. Z kolei rządząca koalicja chciała wprowadzić przepisy, które uniemożliwiałyby przejście bezpośrednio ze świata polityki do Trybunału Konstytucyjnego. Ustawy w tej sprawie nie podpisał jednak prezydent Andrzej Duda i przepisy nie obowiązują.
± Maciej Berek odniósł się także do tego, jaki jest plan na naprawdę naprawę TK. — Ten plan się łatwo opowiada, znacznie trudniej być może będzie się wdrażało. To są trzy elementy — mówił. Jako pierwszy z nich wymienił to, że w Trybunale powinni orzekać wszyscy sędziowie, którzy zostali prawidłowo wybrani przez Sejm. — Drugi warunek jest taki, żeby TK kierowała osoba, co dow do wyboru nie ma żadnych zarzutów prawnych — dodał. — Trzeci punkt jest taki, że wyznaczenie składów orzeczniczych musi następować zgodnie z regułami, które zresztą sam Trybunał określił. To nie ja, ale sędziowie Trybunału publicznie informowali, że w Trybunale dochodzi do manipulacji składami — powiedział.