← wróć
Interia 3 obserwowane zmiany

Debata komisji nad kandydaturą Berka do TK. Gorąco między posłami, "chłop ma trudności"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony akapit usunięty zaobserwowano 03.09 10:30 · kopiuj link do tej zmiany

Debata komisji nad kandydaturą Berka do TK. Gorąco między posłami, "chłop ma trudności"

Treść

± W trakcie posiedzenia komisji do Berka zwrócił się Michał Woś z PiS. Pytał m.in. o okoliczności jego kandydowania do Trybunału Konstytucyjnego.

± W trakcie posiedzenia nie Nie zabrakło również wymiany zdań pomiędzy parlamentarzystami. Podczas wystąpienia Jarosława Urbaniaka z Koalicji Obywatelskiej przerywał mu i głos zabierał Paweł Jabłoński z PiS.

± Jarosław Urbaniak Prowadzący posiedzenie Paweł Śliz zwrócił uwagę Urbaniakowi: - Panie pośle, zmierzamy do końca. Ten jednak nie zgodził się jednak z prowadzącym obrady. - No nie zmierzamy do końca, panie przewodniczący. W trakcie mojej wypowiedzi nie zwraca pan uwagi posłowi Jabłońskiemu - mówił poseł przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej.

± Następnie polityk odniósł się bezpośrednio do Pawła Jabłońskiego. - Chłop (Jabłoński - red.) miał trudności, ma do dzisiaj, z logiką. Ma fobię na moim punkcie. Za każdym razem tak jest. Pan przejrzy, co się dzieje, jak spotykamy się w telewizji. No ma problemy - powiedział grzmiał Urbaniak.

± - Dramatem, moim zdaniem, jest to, że wszyscy do jakiegoś stopnia pogodziliśmy się z tym milcząco, że tak się dzieje - kontynuował Berek o niewykonywaniu części orzeczeń. Berek. Jak ocenił, "to oznacza, jakby Polska wycofywała się ze struktur międzynarodowych".

± Zdaniem Berka byłego ministra przywrócenie prawidłowego funkcjonowania TK wymaga m.in. orzekania przez sędziów wybranych przez Sejm, właściwego kierownictwa Trybunału oraz prawidłowego wyznaczania składów orzekających.

± Odnosząc się do zarzutów dotyczących wieloletniej współpracy z premierem Tuskiem, Berek podkreślał: - 28 lat przepracowałem dla państwa, z tego trzy lata pełniłem funkcję członka Rady Ministrów. Z każdego roku tej pracy jestem dumny - mówił.

± Berek wspominał, że Donalda Tuska poznał, pracując jako legislator w Kancelarii Senatu. - Ówczesny wicemarszałek Senatu Donald Tusk przyszedł na posiedzenie komisji (...) i Piotr Andrzejewski jako przewodniczący chciał nie dopuścić senatora Tuska do zgłoszenia poprawki do jakiejś ustawy. Ja byłem legislatorem, który obsługiwał komisję i powiedziałem, że regulamin pozwala zgłosić poprawkę każdemu senatorowi, nawet jeśli nie jest członkiem komisji. Ja miałem rację. To był mój pierwszy zawodowy kontakt z Tuskiem. - mówił. Później Tusk poprosił go o przygotowanie projektu ustawy o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów.

± Ostatecznie kandydaturę Berka zaopiniowano pozytywnie. 16 głosów było "za" wydaniem takiej opinii, 10 osób wyraziło sprzeciw. Głosowanie na sali plenarnej ma się odbyć się w piątek.

− Prowadzący posiedzenie Paweł Śliz zwrócił uwagę Urbaniakowi, że obrady zmierzają do końca. - Panie pośle, zmierzamy do końca - zaapelował do polityka KO.

lead akapit zmieniony zaobserwowano 03.09 10:20 · kopiuj link do tej zmiany

Debata komisji nad kandydaturą Berka do TK. Gorąco między posłami, "chłop ma trudności"

Lead

Były minister rządu Tuska, Maciej Berek, kandydatem do TK. Trwa posiedzenie komisji, emocje między posłami Na posiedzeniu sejmowej komisji emocje.

Treść

± Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która opiniuje kandydatów na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego doszło do politycznego spięcia. Konstytucyjnego, nie zabrakło emocji.

± Z serią pytań do bliskiego współpracownika premiera Donalda Tuska, czyli Macieja Berka Berka, wystąpił poseł PiS Michał Wójcik. W trakcie późniejszej dyskusji Z kolei później Jarosław Urbaniak z KO starł się słownie z Pawłem Jabłońskim z PiS.

± W trakcie posiedzenia do kandydata Berka zwrócił się Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk pytał PiS. Pytał m.in. o okoliczności jego kandydowania do Trybunału Konstytucyjnego.

akapit zmieniony zaobserwowano 03.09 10:00 · kopiuj link do tej zmiany

Debata komisji nad kandydaturą Berka do TK. Gorąco między posłami, "chłop ma trudności"

Treść

± Ostatecznie kandydaturę Berka zaopiniowano pozytywnie. 16 głosów było "za" wydaniem takiej opinii, 10 osób wyraziło sprzeciw. Głosowanie na sali plenarnej ma się odbyć w piątek.

+ - Dramatem, moim zdaniem, jest to, że wszyscy do jakiegoś stopnia pogodziliśmy się z tym milcząco, że tak się dzieje - kontynuował Berek o niewykonywaniu części orzeczeń. Jak ocenił, "to oznacza, jakby Polska wycofywała się ze struktur międzynarodowych".

+ Zdaniem Berka przywrócenie prawidłowego funkcjonowania TK wymaga m.in. orzekania przez sędziów wybranych przez Sejm, właściwego kierownictwa Trybunału oraz prawidłowego wyznaczania składów orzekających.

+ Odnosząc się do zarzutów dotyczących wieloletniej współpracy z Tuskiem, Berek podkreślał: - 28 lat przepracowałem dla państwa, z tego trzy lata pełniłem funkcję członka Rady Ministrów. Z każdego roku tej pracy jestem dumny - mówił.

+ Berek wspominał, że Donalda Tuska poznał, pracując jako legislator w Kancelarii Senatu. - Ówczesny wicemarszałek Senatu Donald Tusk przyszedł na posiedzenie komisji (...) i Piotr Andrzejewski jako przewodniczący chciał nie dopuścić senatora Tuska do zgłoszenia poprawki do jakiejś ustawy. Ja byłem legislatorem, który obsługiwał komisję i powiedziałem, że regulamin pozwala zgłosić poprawkę każdemu senatorowi, nawet jeśli nie jest członkiem komisji. Ja miałem rację. To był mój pierwszy zawodowy kontakt z Tuskiem. - mówił. Później Tusk poprosił go o przygotowanie projektu ustawy o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów.