Lead
Jak udało nam się ustalić, śledztwo ws. ks. Krystiana K. zbliża się do końca. ku końcowi. Duchowny został złapany z narkotykami. Jeszcze we wrześniu prokuratura z Katowic może skierować w jego sprawie akt oskarżenia do...
Treść
± Sprawę ks. Krystiana K. opisała w październiku ub.r. dziennikarka "Newsweeka" Renata Kim. Duchowny chciał umówić się z dziennikarką na "intymne spotkania", nie wiedząc, że jest uczestnikiem dziennikarskiej prowokacji. Kapłan za pośrednictwem aplikacji randkowej proponował Renacie Kim "chemseks" (stosunek pod wpływem środków odurzających - przyp. red.) bez zabezpieczenia. Mówił, że będzie miał narkotyki.
± Do spotkania w 2025 r. ostatecznie nie doszło. Gdy ks. K czekał na dziennikarkę (podającą się za mężczyznę), został zatrzymany przez policję. Przy sobie miał substancję, substancję wyglądającą jak narkotyk. W styczniu 2026 r. dotarliśmy do informacji, że biały proszek to silnie uzależniający i bardzo niebezpieczny narkotyk z grupy tzw. syntetycznych katynonów: psychotrop z grupy 11-P w postaci 3-CMC (3-chlorometkatynom) o masie netto 1,5656 g.
± Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty posiadania narkotyków. Za zarzucane przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Ksiądz odpowiadał z wolnej stopy. Wiadomo już, że niedługo stanie przed sądem.
± Z naszych informacji wynika, że śledztwo ws. narkotyków ks. Krystiana K. zbliża się do końca. ku końcowi. We wrześniu prokuratura może zamknąć etap śledczy i wysłać do sądu akt oskarżenia. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie prokurator nadzorujący postępowanie.
± Posiadanie narkotyków to niejedyny problem ks. Krystiana K. Duchowny oskarżony jest o nieumyślne spowodowanie śmierci 21-letniego studenta. Młodego mężczyznę w marcu 2024 r. znaleziono w mieszkaniu, w którym przebywał duchowny. 21-latek był nieprzytomny. Zmarł pomimo podjętej reanimacji. Był pod wpływem narkotyków. Odurzony był także ks. K. Duchowny usłyszał wówczas trzy zarzuty: o nieumyślne spowodowanie śmierci, posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz inny zarzut, którego treści nie ujawniono za prośbę rodziny zmarłego.