← wróć
Onet 3 obserwowane zmiany

Spór prezydenta Nawrockiego z MSZ. Poszło o zdjęcie. "Zaskoczę pana"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Spór o nominacje ambasadorskie
zobacz pełne wydarzenie →
dopisanie zaobserwowano 03.09 13:30 · kopiuj link do tej zmiany

Spór prezydenta Nawrockiego z MSZ. Poszło o zdjęcie. "Zaskoczę pana"

Treść

+ Po wpisie rzecznika MSZ zareagował Marcin Przydacz. "Pan Rzecznik w końcu odnalazł dokumenty, które dwa dni temu MSZ przesłał do Pana Prezydenta. Przyznał de facto, że to nie problem z drukarką w KPRP, tylko brak profesjonalizmu MSZ. Niestety Pan Rzecznik nie przeprosił za niechlujność tychże dokumentów. To MSZ jest podpisany pod tym pismem i to Wasze Ministerstwo odpowiada za ich treść. Nie jesteście listonoszem, tylko Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP" — napisał prezydencki minister.

+ "Jeśli otrzymujecie pisma z błędami, to Waszym obowiązkiem jest poproszenie o skorygowanie, a nie przesyłanie do Głowy Państwa takich rzeczy. Mam nadzieję, że jeśli w dokumentach kiedyś (nie daj Boże) pojawiłyby się słowa obraźliwe dla Polski, to jednak poprosicie o korektę, a nie będziecie przesyłać dalej. Polacy oczekują od Was profesjonalizmu" — dodał.

lead zaobserwowano 03.09 12:50 · kopiuj link do tej zmiany

Spór prezydenta Nawrockiego z MSZ. Poszło o zdjęcie. "Zaskoczę pana"

Lead

Prezydencki minister Marcin Przydacz starł się w sieci z rzecznikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciejem Wewiórem. Poszło o rzekome zdjęcie jednego z kandydatów na ambasadora. Na koniec człowiek prezydenta przekazał, że mimo wszystko Karol Nawrocki zaakceptował tę kandydaturę. Jak się okazuje, dokument dotyczył jednak ambasadora innego państwa, który ma przyjechać do Polski.

Treść

+ W czwartek do sprawy ponownie odniósł się rzecznik MSZ. "Kiedy prezydencki minister robi publiczny zarzut wobec MSZ, od razu sprawdzaliśmy, o co może chodzić. Nie było to łatwe, bo Pański wpis okazał się... próbą naśmiewania się z obcego państwa" — napisał Maciej Wewiór.

+ Jak się okazuje dokument, o którym toczyła się cała dyskusja dotyczy zgody na przyjazd do Polski ambasadora innego kraju. "Był Pan wiceministrem w MSZ, więc zapewne Pan wie (a przynajmniej powinien wiedzieć), że nie ma żadnego obowiązku dołączania zdjęcia do wniosku o agrément" — napisał rzecznik MSZ.

+ "Agrément to kluczowy element uzyskiwania zgody na przyjazd obcego ambasadora, o którym przed oficjalnym zakończeniem procedury — dla dobra relacji — nie powinno być publicznych debat. MSZ jedynie przekazuje do KPRP materiały otrzymane bezpośrednio od ambasady obcego państwa w Polsce i w nie nie ingeruje" — dodał w swoim wpisie.

+ "Dlaczego więc publicznie próbuje Pan naśmiewać się z dokumentów i jakości technicznej materiałów innego, suwerennego kraju? To działanie bardzo szkodzące interesom Polski" — pytał rzecznik.

lead zaobserwowano 03.09 12:00 · kopiuj link do tej zmiany

Spór prezydenta Nawrockiego z MSZ. Poszło o zdjęcie. "Zaskoczę pana"

Lead

Prezydencki minister Marcin Przydacz starł się w sieci z rzecznikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciejem Wewiórem. Poszło o zdjęcie jednego z kandydatów na ambasadora. Na koniec człowiek prezydenta przekazał ważną deklarację. przekazał, że mimo wszystko Karol Nawrocki zaakceptował tę kandydaturę.