"To jest konfabulacja". Stanowcza reakcja Giertycha na słowa siostry Suszka
+ ZOBACZ: Siostra Suszka ujawnia nieznane fakty o Giertychu. "Nie można mu ufać"
+ ZOBACZ: Taśmy z afery Zondacrypto. Waldemar Żurek: Mamy je w prokuraturze
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
+ ZOBACZ: Siostra Suszka ujawnia nieznane fakty o Giertychu. "Nie można mu ufać"
+ ZOBACZ: Taśmy z afery Zondacrypto. Waldemar Żurek: Mamy je w prokuraturze
"To jest konfabulacja". Giertych odpowiada Stanowcza reakcja Giertycha na słowa siostry Sylwestra Suszka
± Roman Giertych przekonywał w czwartek w rozmowie z dziennikarzami, że to Nicole Suszek kontaktowała się z nim, a nie odwrotnie. Rozmowa miała miejsce w ubiegłym roku. Pytany o to, dlaczego - jego zdaniem - siostra biznesmena może nie mówić prawdy stwierdził, że być może "nie jest zadowolona z faktu", że Giertych reprezentuje Przemysława Krala.
+ Jeden z dziennikarzy wskazywał, że jeszcze niedawno prawnik przekonywał, że adwokat nie może odmówić klientowi, a teraz informuje, że nie chciał reprezentować siostry biznesmena. - Miałem poważny powód. To już jest niestety objęte tajemnicą - tłumaczył Giertych.
+ Polityk był pytany o to, czy potencjalne informacje ujawnione przez Przemysława Krala mogą mieć związek z zaginięciem Sylwestra Suszka. - Nie mogę w tej sprawie powiedzieć nic - uciął.
+ O swoim kontakcie z Romanem Giertychem siostra zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, opowiadała w "Gościu Wydarzeń". - Pan Roman Giertych w 2025 roku około listopada chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko panu Mańkowi, czyli Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi - ujawniła Nicole Suszek.
+ - Dla mnie jest to straszne śmiesznie, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala i wydaje mi się, że po prostu pan Roman Giertych ma swoje jakieś tam ukryte działania - dodała.
+ Zdradziła też, że po tych wydarzeniach straciła zaufanie do prawnika i przestrzegła przed nim innych.
+ - Wydaje mi się, że wreszcie ludzie otworzą oczy, iż pan Roman Giertych nie jest taką osobą, której można zaufać. Jest on osobą bardzo kontrowersyjną i zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos - podsumowała.