← wróć
Fakt 1 obserwowana zmiana

Jest kandydat na prezesa PKOl. Zakończył współpracę z MSiT

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Korzeniowski ubiega się o stanowisko prezesa PKOl
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 03.09 17:02 · kopiuj link do tej zmiany

Jest kandydat na prezesa PKOl. Zakończył współpracę z MSiT

Treść

± Były znakomity lekkoatleta współpracował z Ministerstwem Sportu i Turystyki od końca października 2024 roku. r. Jako doradca ministra, co przypomniano w komunikacie, uczestniczył w pracach nad strategicznymi kierunkami rozwoju polskiego sportu oraz wypracowywał rekomendacje w dialogu ze środowiskiem sportowym.

+ Na swoim profilu na platformie X również podziękował "wszystkim ministrom, z którymi miał zaszczyt współpracować, za owocne i pełne pasji działania na rzecz polskiego sportu".

+ "To dla mnie trudna, ale naturalna decyzja w mojej sportowej drodze. (...) czuję potrzebę i wyrażam gotowość, by całą wiedzę i siły skierować na systemowy rozwój polskiego olimpizmu. To długofalowe zadanie wymaga współpracy z Zarządem i Prezydium PKOl, całą społecznością olimpijską i wszystkimi, którzy polski sport mają w sercu" — napisał Korzeniowski.

+ "Czas na konsekwentne działania w celu odbudowania marki oraz wzmacniania organizacji. Tylko działając razem przywrócimy polskiemu sportowi należne mu miejsce!" — dodał.

+ — Chciałbym bardzo gorąco podziękować panu Robertowi Korzeniowskiemu za naszą współpracę i zaangażowanie w rozwój polskiego sportu. Jego niesłabnąca energia, olbrzymie doświadczenie i wiedza w zakresie międzynarodowego sportu wyczynowego były nieocenionym wsparciem — powiedział minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.

+ Prezes PKOl Radosław Piesiewicz został zatrzymany w ubiegły czwartek w Warszawie w związku ze śledztwem w sprawie Zondacrypto.

+ Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, który wyraził zgodę na używanie jego pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie szefa PKOl na trzy miesiące, na co sąd się zgodził.

+ W poniedziałek Mieczysław Nowicki, jeden z wiceprezesów PKOl, działając na podstawie upoważnienia Piesiewicza do jego zastępowania w kierowaniu organizacją, zwołał na 8 września posiedzenie prezydium zarządu.

+ Będzie to pierwsze spotkanie władz komitetu po aresztowaniu Piesiewicza. Większość z 16 — poza prezesem — członków tego gremium domaga się jednak jednoczesnego zwołania spotkania pełnego zarządu tłumacząc, że jedynie to ciało ma kompetencje, by formalnie odwołać prezesa w trakcie trwania kadencji. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.