Rosyjski ambasador na dywaniku. „Nie przedstawiono nam żadnych dowodów”
± – Nie przedstawiono nam żadnych dowodów – powiedział Michno po wyjściu z MSZ. Podkreślił, że Rosja nie poczuwa się do odpowiedzialności za ostatnie incydenty w Niemczech. Strona rosyjska stanowczo odrzuca całkowicie bezpodstawne, absurdalne i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oskarżenie – dodał.
− – Strona rosyjska stanowczo odrzuca całkowicie bezpodstawne, absurdalne i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oskarżenie – dodał.
+ Ambasada opublikowała również oświadczenia, w którym twierdziła, że „ta jawna i gruba prowokacja miała na celu eskalację napięć w stosunkach Rosji z krajami europejskimi oraz ich dalsze pogorszenie”. „Rusofobskie przedstawienie lipskie (pisownia oryginalna – przyp. red.) jest korzystne dla neonazistowskiego reżimu terrorystycznego w Kijowie, jego zagranicznych sponsorów i kuratorów, którzy udzielają mu wszechstronnego wsparcia i są zainteresowani kontynuowaniem konfliktu ukraińskiego” – przekonywała placówka.