Lead
Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu posłowie wybiorą wybrali nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Został nim zgłoszony przez posłów KO były minister Maciej Berek. W planach jest również głosowanie nad prezydenckim wetem ws. ustawy o rynku kryptoaktywów.
Treść
± Kandydatów na sędziów TK jest było dwóch: Maciej Berek zgłoszony przez KO i Artur Kotowski zgłoszony przez PiS. W głosowaniu wzięło udział 437 posłów, większość bezwzględna wynosiła 219. Maciej Berek uzyskał 226 głosów, natomiast Artur Kotowski: 184.
− Następnie głos zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że słowa Boguckiego to sytuacja bez precedensu.
+ - Sejm bezwzględną większością głosów wybrał pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego - stwierdził marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
+ ZOBACZ: Głosowanie ws. kandydatury Berka. Sejm podjął decyzję
+ Następnie głos zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że słowa Boguckiego to sytuacja bez precedensu. - Przedstawiciel prezydenta w momencie, kiedy to ten nie wybiera sędziów TK, próbuje wpłynąć na suwerena przedstawicieli narodu i zabiera głos w tej izbie, żeby zablokować demokratyczny wybór sędziego. To jest niebywały skandal. Żaden przedstawiciel prezydenta RP w historii nie posuwał się do takich zachowań - powiedział wicepremier.
+ Zarzucił Boguckiemu, że ten swoim zachowaniem ma na celu ochronę politycznych interesów jego środowiska. - Pański głos wynika z potwornego strachu. Bo waszą działalność przez osiem lat, szczególnie w obszarze wymiaru sprawiedliwości i praworządności, można opisać w ten sposób. Wszystko, co robiliście, było, żeby zawłaszczyć państwo - dodał.