Treść
+ Tusk apelował do posłów PiS o zagłosowanie za odrzuceniem weta. - To, że ludzie Zondacrypto od dłuższego czasu wpływali czy próbowali wpływać na działania waszego rządu, waszych instytucji, nie ulega wątpliwości - mówił premier.
+ Dodał, że śledztwo "wyjaśnia w sposób bezwzględny i dramatyczny", "jakie wpływy, jaki szantaż, jakie pieniądze" powodują, że politycy tego ugrupowania "kurczowo bronią tych ludzi i (...) okrywają się hańbą, nie zważając na koszta polityczne".
+ Do wypowiedzi szefa rządu odniósł się następnie Bogucki. - Panie premierze Tusk, myślałem, że po tym, co stało się po głosowaniu dotyczącym kandydatury pana ministra Berka już niżej pan upaść nie może, ale pan eksploruje kolejne dno - stwierdził.
+ W ocenie szefa Kancelarii Prezydenta premier "próbuje używać prokuratury, służb i zeznań bandytów" w związku z tym, że "przegra" głosowanie w sprawie weta. - Pan lubi się powoływać na śledztwa. Ja wnioskuję i w imieniu prezydenta i w imieniu Polaków, żeby pan ujawnił umorzenia, które dokonały się w czasie pana rządów - wskazał Bogucki, argumentując, że w czasie sprawowania władzy przez obóz Tuska doszło do dwóch takich umorzeń, z których pierwsze - w 2024 roku - dotyczyło BitBaya (giełdy kryptowalut, poprzedniczki Zondacrypto - red.).