← wróć
Onet 3 obserwowane zmiany

Kaczyński odpowiada Tuskowi w sprawie Zondacrypto. "To jest prowokacja"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Reakcje Kaczyńskiego na Zondacrypto
zobacz pełne wydarzenie →
nagłówek akapit zmieniony zaobserwowano 04.09 13:10 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Kaczyński odpowiada Tuskowi w sprawie Zondacrypto. "Fałszywe stwierdzenia" "To jest prowokacja"

Treść

± Wcześniej Donald Tusk mówił w Sejmie o powiązaniach prawicy z Zondacrypto. Z zeznań ujawnionych przez premiera wynika, że Przemysław Kral miał zapłacić 2 mln zł Zbigniewowi Ziobrze za rozwiązanie jego problemów z prawem. Pośrednikiem miała być żona polityka, Patrycja Kotecka. Co więcej, według relacji Tuska, premiera, szef upadłej giełdy Zondacrypto miał usłyszeć od utajnionej osoby obietnicę ułaskawienia ze strony prezydenta Karola Nawrockiego.

± — Tam padło i moje nazwisko. Teraz premier zwrócił się do mnie jeszcze we wpisie na platformie X. Mogę powiedzieć jedno: w tym nie ma ani milimetra prawdy. Ja z tym, co się działo wokół kryptowalut, nie miałem najmniejszego związku — powiedział komentował później w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS. PiS Jarosław Kaczyński.

± — Nie ma w tym ani milimetra prawdy. Ja z tym, co się działo wokół kryptowalut, nie miałem najmniejszego związku. Bardzo Kaczyński przekonywał, że "bardzo długo nawet nie wiedziałem, wiedział, kim jest pan Kral. Kral". — Natomiast jeżeli chodzi o cały ten anturaż z Giertychem w centrum [został [Giertych został pełnomocnikiem Przemysława Krala] widać, w jaki sposób to jest załatwiane. Stanie się to przedmiotem postępowania, gdy w Polsce zostanie przywrócona praworządność — kontynuował Kaczyński. prezes PiS.

± — Nie przeczę, iż jacyś ludzie prawicy mogli zachować się tak, jak ktoś, kto czuje zapach, użyję pewnej przenośni, kiełbasy. Tylko kiełbasy, której nie ma, która nie istnieje — powiedział, dodając, powiedział Kaczyński, nie wykluczając, że mogło dojść do takich incydentów, ale podkreślił, że "nie mają one nic wspólnego z partią".

+ — Powiedzieć można wszystko, mowa jak papier wszystko wytrzyma, a sprawdzenie tego w porządnym śledztwie, pokaże, jak to naprawdę było — mówił Kaczyński, komentując słowa Donalda Tuska. — To jest po prostu prowokacja — dodał.

lead zaobserwowano 04.09 12:55 · kopiuj link do tej zmiany

Kaczyński odpowiada Tuskowi w sprawie Zondacrypto. "Fałszywe stwierdzenia"

Lead

— Dzisiaj usłyszeliśmy ze strony premiera mnóstwo fałszywych zeznań, fałszywych stwierdzeń, opartych o jakąś operację, którą niektórzy uważają za rozpoczętą już 1,5 roku temu, tzn. skompromitować prawicę temuskomentował powiedział w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Jarosław Kaczyński. Kaczyński, komentując aferę Zondacrypto. Zdaniem lidera PiS Donald Tusk chce "skompromitować prawicę".

akapit zmieniony zaobserwowano 04.09 12:50 · kopiuj link do tej zmiany

Kaczyński odpowiada Tuskowi w sprawie Zondacrypto. "Fałszywe stwierdzenia"

Treść

± Wcześniej premier Donald Tusk mówił w Sejmie o powiązaniach prawicy z Zondacrypto. Z zeznań ujawnionych przez premiera wynika, że Przemysław Kral miał zapłacić 2 mln zł Zbigniewowi Ziobrze za rozwiązanie jego problemów z prawem. Pośrednikiem miała być żona polityka, Patrycja Kotecka. Co więcej, według relacji Tuska, szef upadłej giełdy Zondacrypto miał usłyszeć od utajnionej osoby obietnicę ułaskawienia ze strony prezydenta Karola Nawrockiego.

+ — Nie ma w tym ani milimetra prawdy. Ja z tym, co się działo wokół kryptowalut, nie miałem najmniejszego związku. Bardzo długo nawet nie wiedziałem, kim jest pan Kral. Natomiast jeżeli chodzi o cały ten anturaż z Giertychem w centrum [został pełnomocnikiem Przemysława Krala] widać, w jaki sposób to jest załatwiane. Stanie się to przedmiotem postępowania, gdy w Polsce zostanie przywrócona praworządność — kontynuował Kaczyński.

+ — Nie przeczę, iż jacyś ludzie prawicy mogli zachować się tak, jak ktoś, kto czuje zapach, użyję pewnej przenośni, kiełbasy. Tylko kiełbasy, której nie ma, która nie istnieje — powiedział, dodając, że mogło dojść do takich incydentów, ale podkreślił, że "nie mają one nic wspólnego z partią".