Czarzasty zagłosował przeciw Berkowi. "To pomyłka"
± - To naprawdę pomyłka, nie ma co szukać tu drugiego dna - mówi współpracownik marszałka Czarzastego. Kolejny rozmówca z Lewicy potwierdza. - Doszło do pomyłki, ale marszałek już nie będzie tego odkręcał - przekonuje. Sam Czarzasty potwierdził to w wypowiedzi dla dziennikarzy w Sejmie.
+ Sam Czarzasty potwierdził to w wypowiedzi dla dziennikarzy w Sejmie. – Po raz kolejny okazało się, że jestem człowiekiem. W tej sprawie oczywiście się pomyliłem, ale to tylko świadczy o moim głębokim człowieczeństwie i o tym, że mam prawo do błędu. Najbardziej cieszę się, że ten głos nie przeważył, bo wtedy nie mógłbym spać 56 nocy. Tak to jest. Widzicie przed sobą człowieka z krwi i kości, uśmiechniętego, który czasami się myli, który do pomyłki potrafi się przyznać, co niniejszym czynię – wyjaśnił marszałek Sejmu.