Uderzenie Rosji w centrum Kijowa. "Trafiono w gabinet", Zełenski ogłasza
Rosyjski dron uderzył w gabinet p.o. szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) SBU w centrum Kijowa - przekazał prezydent Ukrainy Kijowa. Wołodymyr Zełenski. Polityk Zełenski potwierdził atak, nakazując odpowiedź Ukrainy.
± Jak poinformował, bezzałogowiec miał być skierowany bezpośrednio na biuro szefa SBU Ołeksandra Pokłady. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Poszkodowanym ma zostać udzielona niezbędna pomoc.
− Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Poszkodowanym ma zostać udzielona niezbędna pomoc.
+ Wcześniej w piątek rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o ataku na dwa statki towarowe na Morzu Czarnym. Według Moskwy przewoziły one broń, amunicję i sprzęt wojskowy dla Ukrainy.
+ "Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuują grupowe ataki na jednostki pływające i infrastrukturę portową wykorzystywaną w interesie Sił Zbrojnych Ukrainy. W ciągu dnia bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały na Morzu Czarnym statek typu masowiec przewożący broń i amunicję, a także statek typu kontenerowiec transportujący sprzęt wojskowy" - czytamy w oświadczeniu.
+ Wcześniej ukraiński atak drona spowodował pożar w składzie ropy naftowej w rosyjskim porcie Soczi nad Morzem Czarnym - poinformowały władze kraju krasnodarskiego, gdzie położone jest miasto.
+ Jak podaje Reuters, wskutek ukraińskiego ataku na Soczi, przeprowadzonego w nocy z czwartku na piątek, wybuchł pożar w składzie ropy naftowej. Informację przekazały władze Kraju Krasnodarskiego.
+ Interfax donosi, że celem uderzenia był terminal naftowy Sirius. Według wstępnych ustaleń nikt nie został ranny.
+ Jak przekazał UNIAN, mieszkańcy Soczi słyszeli w nocy liczne eksplozje, a świadkowie donosili o pożarze w miejscowości Sirius.