← wróć
o2 2 obserwowane zmiany

Mieli go pobić na stacji benzynowej. Policjanci staną przed sądem

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

Część szerszego pokrycia
Pobicie kierowcy z chorobą Parkinsona
zobacz pełne wydarzenie →
akapit zmieniony zaobserwowano 04.09 20:02 · kopiuj link do tej zmiany

Mieli go pobić na stacji benzynowej. Policjanci staną przed sądem

Treść

± Mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, ale jego zachowanie wskazywało na poważne problemy z komunikacją. Nie potrafił logicznie odpowiadać na pytania funkcjonariuszy, dlatego skontaktował się z partnerką i przekazał jej rozmowę jednemu z policjantów. Kobieta wyjaśniła, że nietypowe zachowanie kierowcy było związane z jego chorobą.

± W tej sytuacji funkcjonariusze nakazali kierowcy, by nie prowadził dalej pojazdu. Mężczyzna zastosował się do polecenia i przekazał kluczyki znajomemu, który pojawił się na miejscu. Skierowali Mundurowi skierowali go na ponowne badania lekarskie.

akapit usunięty zaobserwowano 04.09 19:51 · kopiuj link do tej zmiany

Mieli go pobić na stacji benzynowej. Policjanci staną przed sądem

Treść

− Jak przypomina RMF24, sytuacja rozegrała się jesienią 2025. Zachowanie kierowcy, który na stacji benzynowej miał wykonywać nieskoordynowane, dziwne ruchy, szybko przykuło uwagę otoczenia. Z interwencją wkroczyli policjanci. Wtedy wspomniany mężczyzna usiłował wytłumaczyć mundurowym, że choruje i stąd takie zachowanie.

+ Sytuacja rozegrała się jesienią 2025 roku. Zachowanie kierowcy, który zjawił się fordem na stacji benzynowej, szybko zwróciło uwagę osób postronnych. Mężczyzna ten wykonywał nieskoordynowane, dziwne ruchy i poruszał się chwiejnym krokiem.

+ Świadkowie zaniepokoili się, że może być on pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Próbowali powstrzymać go przed odjazdem, jednak kierowca mimo to ruszył. Wtedy, na prośbę pracownika stacji, do działania wkroczyli przebywający na miejscu policjanci po służbie.

+ Po chwili na stacji zjawił się patrol. Wykonano badanie trzeźwości, które ujawniło, że kierowca forda nie był pijany. Załoga karetki pogotowia, po zbadaniu pacjenta, uznała, że nietypowe zachowanie mężczyzny faktycznie może wiązać się ze stanem chorobowym. Zabrakło jednak przesłanek do jego hospitalizacji.

+ Jak się okazało, kilka godzin wcześniej inni policjanci interweniowali już wobec tego samego kierowcy. Zatrzymali go do kontroli po zgłoszeniu dotyczącym jego dziwnego zachowania na parkingu i podejrzenia, że może prowadzić on audi pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

+ Mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, ale jego zachowanie wskazywało na poważne problemy z komunikacją. Nie potrafił logicznie odpowiadać na pytania funkcjonariuszy, dlatego skontaktował się z partnerką i przekazał jej rozmowę jednemu z policjantów. Kobieta wyjaśniła, że nietypowe zachowanie kierowcy było związane z jego chorobą.

+ W tej sytuacji funkcjonariusze nakazali kierowcy, by nie prowadził dalej pojazdu. Mężczyzna zastosował się do polecenia i przekazał kluczyki znajomemu, który pojawił się na miejscu. Skierowali go na ponowne badania lekarskie.